Czy można używać nazwy “pogotowie” i oznakowania zbliżonego do Państwowego Ratownictwa Medycznego?

Czy można używać nazwy “pogotowie” i oznakowania zbliżonego do Państwowego Ratownictwa Medycznego?

Ostatnio zwrócono się do nas z pytaniem, czy przedsiębiorcy mogę posługiwać się nazwą „pogotowie” z wykorzystaniem kolorystyki przypominającej pogotowie ratunkowe do promowania się. W obrocie używane są na samochodach np. oznaczenia „pogotowie głodowe” i „pogotowie drobiowe”.

Niedopuszczalne jest posługiwanie się przez firmy prywatne oficjalnym oznaczeniem systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (dalej: „PRM”). Przedsiębiorcy mogą jednak użyć zwrotu „pogotowie” w ramach swojej nazwy czy logotypu, a także oznakowania podobnego do zespołów PRM, ale pod warunkiem, że oznaczenie, a także sposób jego prezentacji, nie wprowadzi odbiorców w błąd.

Minister właściwy do spraw zdrowia określa wzór oznaczenia systemu PRM, którego mogą używać jednostki systemu PRM, takie jak szpitalne oddziały ratunkowe oraz zespoły ratownictwa medycznego, na których świadczenia zawarto umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Niedopuszczalne jest więc np. użycie wzoru graficznego PRM w logo prywatnej firmy.

Także na gruncie prawa własności przemysłowej nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, które ze swojej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru oferowanych towarów czy usług, a także na znak towarowy, który zawiera element będący symbolem m.in. administracji rządowej lub samorządu terytorialnego jeżeli zgłaszający nie wykaże się uprawnieniem, w szczególności zezwoleniem właściwego organu Państwa albo organu samorządu terytorialnego, na używanie oznaczenia w obrocie. Co więcej, używanie mylącego oznaczenia w relacji B2C (przedsiębiorca – konsument) może również zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową. Przy ocenie, czy działanie przedsiębiorcy wprowadza w błąd należy uwzględnić wszystkie jego elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji.

W Polsce wielu przedsiębiorców używa zwrotu „pogotowie”, a niektórzy posiadają prawo ochronne na znak towarowy z takim słowem czy też z logotypem zbliżonym wizualnie do oficjalnego wzoru graficznego PRM. W Urzędzie Patentowym RP zarejestrowano między innymi znaki:

  1. POGOTOWIE GŁODOWE OBIADY DOMOWE”   R.276478 dla usług cateringowych,
  2. POGOTOWIE KOSMETYCZNER.277312 dla usług kosmetycznych, czy
  3. POGOTOWIE PROCENTOWE” R.311485 dla usług typu prowadzenie sklepów z napojami alkoholowymi.

Można uznać, że ww. zwrot jest powszechnie używany, zaś słowo z języka potocznego ma niewielką zdolność odróżniającą, należy do domeny publicznej i nie można mieć na nie „monopolu”. Przykładowo Sąd Najwyższy wskazał w wyroku dotyczącym producenta margaryny, że nie posiada on wyłączności na slogan reklamowy „Serce jak dzwon”, skoro jest to powszechnie znane powiedzenie „o sercu zdrowym bijącym regularnie”, a zatem każdy ma prawo do korzystania z niego.

Istnienie ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców ma znaczenie zarówno na gruncie przepisów o znakach towarowych, jak i o zwalczaniu nieuczciwych praktyk rynkowych. Dla oceny czy zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd istotny jest rodzaj oferowanych usług/ towarów. Zwracamy uwagę, że za odbiorcę w świetle tych przepisów i ugruntowanego już orzecznictwa uważa się przeciętnego konsumenta. Jest to osoba dostatecznie dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, która posiada pewien zasób wiedzy o rzeczywistości w jakiej styka się z przekazem reklamowym. Wystarczy zaś taka doza racjonalnego krytycyzmu odbiorcy, aby wykluczyć możliwość pomylenia karetki pogotowia z samochodem dostawczym z banerem reklamowym np. restauracji czy gabinetu kosmetycznego.Zatem mimo że w skład ww. znaków wchodzi słowo „pogotowie” lub grafika oparta na zbliżonej do oznaczenia PRM koncepcji okręgu, w który jest wpisany symbol, to bezsprzecznie konsument nie pomyli np. dostawcy jedzenia czy salonu kosmetycznego z karetką pogotowia. Skoro zaś brak jest ryzyka konfuzji, to oznaczenia te mogą ze sobą koegzystować zgodnie z prawem.

Konkludując, dozwolona jest promocja usług, których oznaczenie przypomina oznaczenie PRM, o ile  podobieństwo to nie utrudnia konsumentom ustalenia handlowego ich pochodzenia, a zatem nie wprowadza ich w błąd. O tym, czy dane działanie jest zgodne z prawem decydują okoliczności konkretnego przypadku, np. niedozwolone jest oznakowanie pojazdów prywatnej kliniki medycznej w sposób, który mylnie sugerowałby, że świadczą swoje usługi w ramach PRM.

 

Źródła:

  1. art. 18 i nast., 32, 38 ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U.2017 r.2195);
  2. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 18 października 2010 r. w sprawie oznaczenia systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne oraz wymagań w zakresie umundurowania członków zespołów ratownictwa medycznego (Dz.U.2018 r.1251);
  3. art. 120, art. 1291, art. 156, 158, 296 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U.2017.776);
  4. art. 2 pkt 4, art. 5, art. 12 ust. 1, 13 ustawy z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U.2017.2070);
  5. art. 3, 5 ust. 2 pkt 3, ust. 4, 6, 10, 18 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U.2018.419);
  6. wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2013 r., o sygnaturze III SK 34/13;
  7. wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2002 r., o sygnaturze V CKN 750/00.

Autor:

Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria KONDRAT i Partnerzy

Kancelaria KONDRAT i Partnerzy,  biuro@kondrat.pl